wtorek, 13 sierpnia 2019

Czarnobyl. Człowieczeństwo skażone kłamstwem. [Recenzja serialu]

„Tysiące tabu, partyjnych i wojskowych tajemnic. Na dodatek wszyscy byli wychowani w wierze, że pokojowy sowiecki atom nie jest tak niebezpieczny, jak torf i węgiel. Byliśmy ludźmi skutymi strachem i przesądami. Zabobonem wiary”. I tak w końcu mieliśmy odwagę powiedzieć prawdę. Jest bolesna i pełna niedowierzań. W każdej sekundzie seansu dziękowałam pod nosem, że nie byłam świadkiem „piękna”, które zabiło. Dziś o serialu, który pokochali wszyscy. Przepełniony dyskusyjnymi wątkami, niezwykłym montażem i słowami, które pozostają tam głębiej. W naszych sercach i głowach. Serdecznie zapraszam.




Nie opowiem Wam o historii, bo jej nie znam na pamięć. Nie opowiem Wam o fabule, bo chcę, abyście sami go obejrzeli. Nie opowiem Wam o aktorach, bo nie wiem, jak się nazywają, ale opowiem o tym, co czuję, jak wiele dał mi pięcioodcinkowy dramat zwyczajnych ludzi. Marzących o rodzinie, rozwijaniu się, nieświadomych oglądających coś spektakularnego. Na początku ich zaciekawiło, później zaparło dech w piersiach, a na końcu go ZABRAŁO.

Katastrofa XXI wieku, kiedy my ludzie posiadamy, więcej niż o czym moglibyśmy marzyć. Roboty, możliwość przeprowadzania przeróżnych badań, osiąganie sukcesu w wielu dziedzinach, my nadal jesteśmy chytrzy. Nie jesteśmy w stanie polepszać to, na co pracowaliśmy wiekami. Ciągle chcemy więcej, ciągle chcemy być pierwsi, najlepsi. A może tu leży pies pogrzebany? Może czasem trzeba odpuścić, aby nie stracić tego, co mamy?

33 lata temu wojna, głód, niewola zeszły do parteru -10. Nie mieli szans na wygraną, nie mieli szans przed uratowaniem tego, co najcenniejsze: życia. Nie mogli zobaczyć wroga, bo go nie było. Nie mogli wyczuć obecności śmierci, bo ona atakowała, zanim otworzyli oczy. Byli jak gąbka, wsiąkali to, co ich za kilka lat bezdusznie zamordowało.

Czuję ciarki, pisząc ten artykuł... dlaczego? Bo jest mi cholernie smutno, kiedy pomyślę o tym, że tysiące ludzi straciło życie tylko dlatego, że „było taniej". Polityka to strefy, których ja nie dotykam, bo na początku Cię zainteresuje, później wciągnie jedną rękę, drugą, aż złapie za nogi i potraktuje jak zwykłego śmiecia. Jednak w tym przypadku, trzeba otrzeć ubrania z kurzu i wstać pomimo strachu.

Ten serial ukazuje nie tylko ciąg wydarzeń, które miały miejsce 26 kwietnia 1986 roku, ale OBRZYDLIWY proces ciągłego UDAWANIA, że nic się nie stało. Kłamania, tworzenia fikcji, która miała być „małym wypadkiem przy pracy”, a nie DESZCZEM ŚMIERCI.

Nasuwa się jedno ważne pytanie: Czy polecam ten serial? Oczywiście! Ale nie dlatego, że jest jednym z najgłośniejszych projektów 2019 roku. Nie dlatego, aby popatrzeć sobie na cierpienie ludzi, ale poznanie, choć w cząstce wizualnie tego, co przeżyli nasi przodkowie. Polecam ten serial, bo wnosi do naszego życia prawdziwy obraz OBRZYDLIWEJ polityki i prawdy, której nadal się boimy.
Jeśli chcielibyście sami, ocenić to jest on dostępny na tej stronie! KLIK


„Być naukowcem to być naiwnym. Skupieni na poszukiwaniu prawdy nie widzimy, ilu nie chce, abyśmy ją znaleźli, ale ona zawsze gdzieś jest. Czy ją widzimy, czy nie, czy chcemy ją zobaczyć, czy nie? Prawda nie dba o nasze chęci ani potrzeby. Nie dba o rządy ideologi ani religie. Będzie czekać po wszech czasy i to jest dar od Czarnobylu”.















12 komentarzy:

  1. świetnie napisane! Ja serialu jeszcze nie miałam okazji oglądać ale na pewno to nadrobię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszcze nie oglądałam, ale wiem, że koniecznie muszę to nadrobić :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie napisane, zaintrygowałaś mnie i chętnie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie obejrzę w wolnym czasie :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Obejrzałam już ten serial jakiś czas temu. Jest wstrząsający, ale taka była rzeczywistość...

    Zapraszam na nowy post ♥
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wreszcie obejrzeć ten serial!

    OdpowiedzUsuń
  7. Indeed this is a mind-blowing series which nails every part with its gorgeous Cinematography.
    Leland West Insurance

    OdpowiedzUsuń
  8. Oglądam i uważam, że to najlepiej nakręcony serial. Bardzo duże wrażenie na mnie zrobił <3

    OdpowiedzUsuń
  9. serial jest super. Tylko, że koncentracja na Czarnobylu maskuje ogólną zbrodniczość nuklearnego przemysłu. Dobra książka o tym, to https://polecampoczytac.blogspot.com/2019/07/kate-brown-czarnobyl-instrukcja.html i jej druga Plutopia. To dopiero niezłe rzeczy są - Czarnobyl to było nic ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety nie oglądałam tego serialu :(

    OdpowiedzUsuń