Strony

niedziela, 16 września 2018

[Recenzja filmu] Sierra Burgess jest przegrywem

Jakie dziewczyny lubią najbardziej faceci? Szczupłe, zadbane, pewne siebie, idealne, można by powiedzieć, że bez skazy. Kiedy Ty- młoda dziewczyna, mająca przepiękny uśmiech i czarujące oczy siedzisz gdzieś w koncie, bo nie nosisz rozmiaru XS czujesz się nikim. Największym grubasem na całym Świecie. Na każdej lekcji marzysz tylko o nim, chłopaku z Twoich snów. Idealny uśmiech, czarujący wzrok, wysportowane ciało. Boisz się zagadać, bo i tak nie dajesz sobie szansy, bo kim ja jestem? Nie ważę 35 kg, nie jestem cheerleaderką, w mojej szafie nie ma obściskujących ubrań no i przede wszystkim nie jestem bogata. Ale uwierz Sierra zna każdy Twój ból i choć jest taka sama jak Ty zakochała się, poznała tę miłość, o której każdy wypisuje, chcę przeżyć choć raz w życiu. Dlatego zostań ze mną dziś i znać w sobie siłę, bo jesteś wspaniałą dziewczyną, bez względu na to czy nosisz XS czy XL. 

 
Sierra Burgess jest przegrywem to kolejny fenomenalny film twórców Netflixsa. Już nie raz pokazali odbiorcom z całego Świata, że projekty spod ich rąk nie tylko biją rekordy w wyświetleniach, ale pomagają tysiącom nastolatkom z całego Świata. Ostatnia produkcja pt. Do wszystkich chłopców, których kochałam zachwyciło widzów wszelkiej rasy, orientacji czy zamieszkania. Jestem przekonana, że i ten film pokochają młodzi jak i starsi ludzie, bo nie chodzi tu tylko o to, abyśmy tylko my coś zrozumieli, próbowali się zaakceptować, ale zdobycie zielonego światła w oczach starszych ludzi. Kurczę, bo to przeważnie oni krytykują Nas, twierdzą, że współczesna młodzież jest okropna, ale tak naprawdę nie mają zielonego pojęcia co w Nas siedzi, co czujemy i z czym się borykamy. Głowna bohaterka nie jaka Sierra Burgess grubsza nastolatka, dojrzewająca przy boku uzdolnionego ojca, który osiągną sukces życiowy jak i zawodowy i pięknej, szczupłej matce. Nauczającej wszystkich dookoła jak to trzeba kochać siebie, jak ważna jest samoakceptacja, ale tak naprawdę nie widzi z jakimi problemem jej własna córka się boryka, jak bardzo cierpi przez swój wygląd, jak bardzo pragnie akceptacji i miłości.


 

Czy choć raz w życiu oglądając film czułeś coś takiego, że przeżywasz historię wraz z aktorem na ekranie? Jeśli nie to nie zrozumiałeś fabuły, nie wczułeś się w ten klimat, ale gwarantuje Ci, że ta dziewczyna przeprowadzi Cię za razem przez piekło jak i najpiękniejszą historię, którą może przeżyć młoda nastolatka. Jak największy wróg może stać się Twoimi najlepszym przyjacielem? Wystarczy trochę chęci i wiary w to, nic więcej. Sierra Burgess to inteligentna licealistka, ale nie zbyt lubiana poprzez swój wygląd. Jednak zakochuje się w największym przystojniaku w szkole. Choć on jest pod wrażeniem jej pięknego głosu, bycia, pomysłowości i inności nie wie, że zauroczony jest w całkiem innej dziewczynie.  
Jak bardzo każda z Nas pragnie miłości, akceptacji ze strony innych nie można wyrazić słowami, procentami czy ułamkami. Jesteśmy inni, każdy z Nas ma w sobie coś niezwykłego: jedni uśmiech, który rozpromienia nawet najbardziej ziemne niebo, oczy, które nadają nadziej i siły do walki. Masz w sobie coś czego nikt nie ma inny. I choć sami tego nie dostrzegamy nie umiemy pokochać siebie i zaakceptować Dzisiejsza miłość jest inna. Dzisiaj patrzymy na wygląd, rozmiar czy bycie materialne. Wszystko inne odchodzi na drugi plan, dlaczego? Dlaczego biegniemy za czymś czego tak naprawdę nie ma? Dlaczego nie zwracamy uwagi na to kim tak naprawdę jesteśmy? Czy wygląd to naprawdę wszystko w dzisiejszym Świecie? Czy bycie inną jest zaletą czy wadą? To wszystko znajdziecie w jednym filmie, w jednej godzinie i w jednych osobach, bo takie filmy uczą nas jednego: Jeśli ktoś Cię nie chce, nie trać na niego czasu, nie staraj się go zdobyć, bo jesteś w 100% godniejszej osoby, która zostawi dla Ciebie dzwoniący telefon, wyjście z kolegami czy alkohol, bo jeśli jesteś w jego typie, pokocha Cię taką jaka jesteś Twój gruby głos, twoje boczki, Twoje uda i uśmiech, który jest bezcenny nawet kiedy płaczesz i osądzasz się. To twoje życie i twój czas dlatego nie stój w miejscu tylko żyj, bo czas ucieka nam jak przez palce i tylko od ciebie zależy, czy go wykorzystasz tak jak o tym marzyłeś. 



Obsada: Sierra Burgess- Shannon Purser
Pani Burgess- Lea Thompson
Pan Burgess- Alan Ruck
Jamey- Noah Centineo
Dan- RJ Cyler
Spence- Will Peltz
Mackenzie- Alice Lee
Veronica- Kristine Froseth




Czy warto obejrzeć najnowszy hit Netflixa? Czy warto poczuć się choć na chwilę jak główna bohaterka? Czy warto przeżyć to wszystko od początku? WARTO! Warto, bo dzięki takim filmom jak te możemy zobaczyć, że więź damsko-męska wcale nie jest taka prosta jak w filmach, opowieściach i legendach. To poznawanie swoich wad, odkrywania swoich kompleksów i dzielenia jednego Świata z kimś więcej niż rodzice czy rodzeństwo. To pokochanie kogoś całkiem obcego i czucie się przy nim swobodnie, bezpiecznie, a przede wszystkim po prostu sobą. 

LINK TO FILMU- KLIK












Czy Wy obejrzycie ten film? Napiszcie czy recenzja Wam się podoba? Co sądzicie o najnowszej produkcji Netflixa?

12 komentarzy:

  1. Słyszałam o tym filmie muszę go sobie oglądnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się być super! Musze go obejrzec :)
    Pozdrawiam Eva

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o tym filmie, ale podoba mi się, że jego bohaterką jest osoba, z którą każdy może się utożsamiać.

    Zapraszam do mnie http://the-rockferry.pl/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobra szczegółowa recenzja. Film widziałam w reklamie i tyle. Zaciekawił mnie bo sama znam dwie strony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aaaa, czekałam wieki na ten film! Dzięki za informację, że już jest!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam wcześniej o tym filmie:)
    Zapraszam na nowy post, a w nim relacja z Verva Street Racing czyli niesamowitej imprezy motoryzacyjnej!♥ Pozdrawiam
    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach obejrzenie filmu.Recenzja trafia do odbiorcy.Zawsze byłam chudzielcem. Też trafiałam na złośliwców. Gdzie jest złoty środek?

    OdpowiedzUsuń
  8. W takich momentach bardzo żałuję, że nie mam Netflixa... Recenzja jest tak sprawnie i interesująco napisana, że zdecydowanie zachęciłas mnie do zapoznania się z tym filmem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziedzię 😊 a link do filmu jest w poście 😊

      Usuń
  9. Oglądałam i polecam :D Bardzo fajny przekaz, rzeczywiście pokazuje, że nie ważne jaki rozmiar nosimy, ważne jest to czy w siebie wierzymy i jak my sami siebie postrzegamy :)

    OdpowiedzUsuń